Logo
21.08.2010 Wersja do druku

Warszawa. Dzienniki rowerowe Cieplaka na Chłodnej 25

Doskonały reżyser teatralny przejechał na rowerze całą Europę. Teraz o tym opowie. "Żeby dojechać z warszawskich Kabat do Lizbony, trzeba ciąć na Piaseczno, potem przez Jazgarzew i dalej prosto na Grójec" - pisze w swojej książce "O niewiedzy w praktyce, czyli rowerem do Portugalii" reżyser Piotr Cieplak. W niedzielę na Chłodnej 25 odczyta fragmenty swojej książki przy muzycznym akompaniamencie duetu SzaZa.

"Całe to jechanie rowerem to tylko chłopięcy i w dodatku luksusowy, liczony w paru tysiącach euro kaprys, histeryczna, nerwowa ucieczka pięćdziesięciolatka, prężenie wiotczejących muskułów"- pisze przekornie, lekko ironicznie Cieplak o swojej trwającej miesiąc wyprawie rowerowej z Polski do Portugalii. Nie pierwszej wyprawie w jego życiu, ale zdecydowanie najdłuższej. - I najpoważniejszej - mówi reżyser. - Bez tych poprzednich ta byłaby po prostu niemożliwa. I nie tylko ze względów czysto wydolnościowych, fizycznych. W takiej podróży ważny jest też stan umysłu, wiedzy o sobie. Po fragmentach tekstu widać, że była to fascynująca podróż, mimo że pozbawiona w zasadzie mrożących krew w żyłach przygód - te raczej ograniczały się do tak prozaicznych historii jak pozostawienie portfela na jednej ze stacji benzynowych. Ale nawet tak prozaiczna historia miała swój wymiar filozoficzny, sprowokowała reżysera do zadumy nad ludzką naturą. "Drobia

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Tnij na Lizbonę

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Stołeczna online

Data:

21.08.2010